Mood: artistic

Kirke January 5th, 2008

Hmm… Kiedy się to wszystko zaczęło… Oj! Tyle już czasu minęło, że nie pamiętam. Chyba po raz pierwszy zaczęłam myśleć o rysowaniu bardziej na serio kiedy brat kazał mi przerysować jego rysunek żeby zobaczyć jak mi pójdzie. :) Oczywiście nie poszło najlepiej. Ale brat zaoferował mi pomoc. Wyjaśnił mi podstawy rysunku… I bardzo mi się to spodobało. Bardzo dużo ćwiczyłam i byłam uparta w dążeniu do osiągnięcia coraz lepszych umiejętności. Efekty tych ćwiczeń można oglądać tutaj .
Z czasem wypracowałam własny styl, inny od stylu Łukasza (to imię mojego starszego brata jeżeli ktoś się nie domyślił ;) ) ale to jemu zawdzięczam to, że nadal rysuję oraz to jak rysuję. Gdyby nie on to nie umiałabym tego co już umiem :D I dlatego z notki o mnie zrobiło się podziękowanie dla brata. Ale należy mu się :) Jeśli jesteście zainteresowani jak rysuje mój “sensei” (z japońskiego – nauczyciel ;) ) to zajrzyjcie proszę na jego profil na dA .
Chciałabym jednak napisać jeszcze parę słów o moich rysunkach :) . Otóż niedawno zaczęłam interesować się tzw. DigitalArt. Poszukałam w internecie tutoriali i zaczęłam się uczyć. I znów spodobał mi się sposób. Najbardziej dumna jestem z drugiego “digitala” – concept artu elfki do gry znajomych (BofD) . Skończenie zajęło mi dużo czasu ale jestem z niego bardzo zadowolona. A przy okazji odkryłam magię miękkich brush’y. Są one idealne dla początkujących osób. No a poza tym żeby ich używać trzeba być dokładnym, widać każde drżenie ręki. Dlatego najlepiej używać do tego tabletu, którego się jeszcze nie dorobiłam… Ale już niedługo :>
Mam nadzieję, że podobają wam się moje prace. Możecie zostawić mi komentarz, bardzo się ucieszę ;] A teraz idę na poszukiwanie weny…

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply