The Perfect Simplicity

Kirke January 19th, 2008

Minął mi już etap “Moje! Nie dotykać!”, a nadeszła pora aby się pochwalić ;)
Dwa tygodnie temu zamówiłam sobie wymarzony tablet. Po tygodniu wyczekiwany przedmiot dotarł do sklepu i mogłam go odebrać. A teraz po tygodniu bawienia się nową zabaweczką postanowiłam coś o tym napisać :D
Jest to tablet Pentargamu – QuadPen P2002.

  • rodzaj piórka: bezprzewodowe, zasilane jedną baterią AAAA
  • obszar roboczy: 127 x 95.25 mm
  • ilość poziomów nacisku: 1024
  • wysokość odczytu: 6 mm
  • szybkość przetwarzania danych: 125 punktów na sekundę
  • dokładność: 0.254 mm
  • rozdzielczość: 2540 lpi
  • podłączenie: port USB
  • sterowniki: Windows 98/Me/2000/XP, MacOS 9.x/10.x

Wszystkie wymiary oraz parametry są moim zdaniem wystarczające jak dla osoby, która się na takim sprzęcie nie zna i nie rysuje za dużo. Ja akurat rysuję więcej niż “nie za dużo”, ale nadal tablet sprawdza się bardzo dobrze. Jak mi idzie można zobaczyć na moim profilu na dA. Ostatni obrazek zrobiony jest w Photoshopie, a dwa poprzednie w starym ale jarym MSPaincie ;)

A teraz mały negatyw. Otóż gdy podłączyłam tablet po raz pierwszy system Windows (XP SP2) nie potrafił go rozpoznać. Jednak kiedy podłączyłam go pod komputer brata, który ma Vistę, system od razu rozpoznał sprzęt i zainstalował swoje sterowniki. Zupełnie nie wiedziałam co z tym fantem zrobić. Brat zaproponował podłączenie tabletu poprzez hub USB (taki z własnym zasilaczem)… I jest to bardzo dziwne ale zadziałało… A ja nawet przeinstalowałam system gdyż myślałam, że to coś pomoże. Dlatego moja rada brzmi: Jeśli zakupicie Pentagram QuadPen P2002 i Windows go wam nie rozpozna spróbujcie podłączyć go przez hub USB, ale koniecznie taki posiadający własny zasilacz! Dlaczego to działa? Dla mnie jest to trochę niewyjaśnione, ale podejrzewam, że moje porty USB mają za małe napięcie prądu… Więc zastanawia mnie fakt: ile ten tablet takiego prądu ciągnie? :D

Podsumowując: napsułam sobie nerwów z tym tabletem… Najpierw czekałam na niego tydzień, a potem nie mogłam z niego korzystać… Ale w sumie… Opłacało się ;) Jeśli jesteście zainteresowani kupnem tabletu, a nie wiecie czy wam się to spodoba, lub też nie chcecie kupować Wacoma, który w tej cenie ma gorsze parametry, to polecam takiego Pentagram’a jakiego ja nabyłam ;)

PS. Nie napisałam nic o cenie ;P Za moją zabaweczkę dałam 150zł, czyli o 29 mniej niż jest to podane na oficjalnej stronie Pentagramu. Jeśli chcecie wiedzieć gdzie udało mi się dorwać go po takiej cenie – zamówiłam go w sklepie Sferis ;)

PS2. Tytuł notki jest hasłem Pentagramu ;)

2 Responses to “The Perfect Simplicity”

  1. zaklady bukmacherskieon 31 Aug 2008 at 12:53

    Ciekawa strona, bede ja odwiedzal czesciej, pozdro

  2. edytaon 16 Sep 2008 at 19:45

    Hej mam ten tablet. nigdy wczensiej nie mialam stycznosci z tabletami.. i co ?? nie wiem czemu ale nie potrafie sie nim poslugiwac :( wlaczylam sobie hotoshopa ale zaznaczenia obiektowow wogole minie wychodzi :( (((( o wiele lepiej mi bylo uzywajac touchpada w laptopie ;/ probowalam napisac cos ale to tez jest masakra bo zazwyczaj pisalam dlugopisem ktory zawsz e byl pochylony :( jak proboje cos napisac to przerywa. moze moglabys mi udzielic kilku rad?? :( ((((( bo dostalam go w prezencie od chlopaka bo wiedzial ze chcialammeic tablet a tu taka lipa mieszkamy razem wiec zorientuje sie jak go sprzedam prosze jesli mozesz napisz na maila edytaalech@wp.pl

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply